Aktualizator AQQ

26 Lut

Wtyczka jest protezą pozwalającą na wykonywanie aktualizacji komunikatora z alternatywnego źródła. Po co tworzyć coś co już jest? A no po to by pokazać, że można zrobić coś inaczej (być może lepiej?).

 

Tej wtyczce przyświecają następujące założenia:

  • Aktualizacja Różnicowa – czy jak kto woli modułowa. Pobierane są tylko te elementy, które są inne niż w naszej lokalnej kopii AQQ. Mniej danych do pobrania = szybsza aktualizacja. Takie rozwiązanie pozwala również wyeliminować problem Silent Update czyli różnych wersji AQQ pod tym samym numerkiem wersji.
  • Automatyczna Aktualizacja – nie musisz się martwić o to, by ręcznie aktualizować komunikator. Aktualizacja wykona się sama bez Twojego udziału (w tle) bądź za Twoim pozwoleniem (opcjonalnie). Mniej zmartwień = więcej aktualnych instancji komunikatora.
  • Wznawianie aktualizacji – w skutek przerwania pobierania nie ma sensu pobierać wszystkiego od nowa. Pobierzmy więc tylko to, czego nie pobraliśmy wcześniej (to się dopiero pojawi :D). Znów zyskujemy na szybkości aktualizacji.
  • Szybkie pobieranie – oficjalna aktualizacja pobiera się z prędkością 128 kB/s (czyli tak jakbyśmy mieli łączę 1 Mb/s). Taka prędkość w dzisiejszych czasach jest dość niska, a w porównaniu z większą paczką danych do pobrania – uciążliwa. Wtyczka pobierze aktualizację z serwera pełną prędkością jaką serwer obsłuży – nie będzie sztucznie zaniżana. Po raz trzeci zyskujemy na szybkości aktualizacji.

Zanim zainstalujesz wiedz, że:

  • Wtyczka nie patrzy w ogóle na wersję aplikacji, a więc możliwe, że „zaktualizuje” się do starszej wersji jeśli będziesz miał nowszą niż ta z naszego repozytorium. 
  • Aktualizacje przebiegnie pomyślnie tylko wtedy, gdy użytkownik ma konto administratora systemu (lub innymi słowy: ma możliwość modyfikacji plików z folderu w jakim jest zainstalowane AQQ. Nie masz uprawnień? Zainstaluj AQQ w folderze %appdata%)
  • Wtyczka czerpie dane z serwerów autora wtyczki, więc aktualizacja poprzez wtyczkę pojawi się dopiero gdy autor (lub któryś z moderatorów, pozdrawiam! :D) wgra nań aktualizację specjalną aplikacją. To nie błąd. To feature!
  • Aktualizacja odbywa się po wyłączeniu AQQ. W tym celu tworzy się nowy proces, który czeka aż zamkniemy AQQ. Procesik pożera do 400 kB pamięci RAM, więc mam nadzieję, że nikt nie będzie płakał z powodu zbędnego procesu ;) Proces dodaje skrót do swojej aplikacji w Autostarcie na wypadek gdyby AQQ zostało zamknięte w wyniku zamykania systemu. Po aktualizacji AQQ się nie uruchomi samo!
  • Istnieje dodatkowa wersja (poza Betą i Stabilną) oznaczona jako RC.
  • Aktualizację wbudowaną w rdzeń oczywiście należy przestawić tak, aby aktualizowała tylko wtyczki. Z racji, że wtyczka ma status BETA, zalecam jednak przestawienie aktualizacji „rdzennej” na „raz na tydzień”, tak na wszelki wypadek :)

Komu się wtyczka przyda?

  • Osobom o wolnym łączu
  • Osobom o łączu z limitem danych
  • Osobom o szybkim łączu, które mają dość powolnej aktualizacji
  • Osobom, którym nie chce się klikać „Aktualizuj AQQ”  i „Restartuj”

Komu się wtyczka nie przyda?

  • Osobom, które muszą mieć najnowszą wersję AQQ na już, teraz! Opóźnienia nie wchodzą w grę.
  • Osobom, które aktualizują komunikator dopiero kiedy coś przestaje działać.

Dodam, że Aktualizator korzysta z bibliotek 7-Zip, a pobierane pliki są kompresowane algorytmem LZMA i wypakowywane w trakcie działania AQQ. Dzięki temu ewentualna przerwa w działaniu komunikatora ogranicza się jedynie do czasu jaki jest potrzebny na przeniesienie plików z jednego miejsca do folderu komunikatora. Zdecydowanie szybciej niż w oficjalnej wersji, gdzie dekompresja odbywa się już po wyłączeniu AQQ.
Również część plików wtyczki dla zaoszczędzenia wielkości paczki jest skompresowana tym algorytmem, więc paczka zajmuje mniej niż gdyby była kompresowana jedynie ZIPem (swoją drogą wtyczki same w sobie mogłyby być tak kompresowane). 
 

 

 

PS. Na bazie tak zbudowanego repozytorium można również stworzyć w łatwy sposób instalator modularny.

Zmiany w Aktualizator 1.0.0.0


Pobierz

Odpowiedz

 

QrixLog

Nie musisz o mnie nic wiedzieć